- Urząd ds. migracji jest pod ogromną presją w związku z falą uchodźców. Tu chodzi o kwestie bezpieczeństwa i porządku publicznego - uzasadnił wprowadzenie kontroli minister spraw wewnętrznych Anders Ygeman. Wieczorna konferencja w tej sprawie została zwołana w Sztokholmie niespodziewanie, gdy na Malcie trwa pierwszy dzień poświęconego imigracji szczytu UE-Afryka.

 

Minister Anders Ygeman powiedział, że rząd zwróci się do przewoźników promowych o wprowadzenie wymogu posiadania przez pasażerów dokumentów tożsamości. Armatorzy mają także przekazywać władzom listy pasażerów.

 

Rekordowe 10 tys. wniosków o azyl

 

O tym, że wśród imigrantów zmierzających do Skandynawii krąży pogłoska, że Szwecja może zamknąć granice, informował w środę szwedzki dziennik "Metro". W ciągu ostatniego tygodnia padł w Szwecji rekord liczby wniosków o azyl. O pozostanie w tym kraju wystąpiło ponad 10 tys. osób.

 

Szwedzkie władze, początkowo otwarte na przyjmowanie uchodźców, w ostatnich dniach zaczęły przyznawać, że nie radzą sobie z kryzysem imigracyjnym. Brakuje miejsc noclegowych. W Skanii powstaje pierwsze pole namiotowe dla imigrantów.

 

Niespełna 10-milionowa Szwecja oczekuje w tym roku do 190 tys. uchodźców, co - proporcjonalnie do liczby mieszkańców - plasuje ją w czołówce krajów przyjmujących najwięcej uchodźców w UE.

 

PAP