Nowe zarzuty dla asesora komorniczego, który bezprawnie zajął traktor rolnika spod Mławy

Polska

Były asesor komorniczy Michał K. usłyszał we wtorek dwa kolejne zarzuty - przekroczenia uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej: zajmował mienie należące do osób, które nie były dłużnikami. To ten sam asesor, który zabrał ciągnik rolnikowi spod Mławy, podczas gdy faktyczny dłużnik mieszkał za płotem.

Michał K. przyszedł dziś do prokuratury. Do żadnego z zarzutów się nie przyznał.

 

Jeden zarzut dotyczy zajęcia w Gostyninie (woj. mazowieckie) samochodu osobowego w listopadzie ubiegłego roku, dokładnie tego samego dnia, gdy zajęty został ciągnik w Kulanach pod Mławą. Drugi zarzut dotyczy zdarzenia wcześniejszego - z października ubiegłego roku w Sieradzu. Michał K. zajął wówczas trzy pojazdy należące do tamtejszej spółki oraz prywatny samochód jej prezesa. Spółka ta nie miała długów, miała je firma z nią sąsiadująca.

 

"Wiedział, co robi"

 

Okazuje się, że w każdym z tych przypadków asesor komorniczy doskonale wiedział, co robi. Jak ustaliła prokuratura, najpierw sprawdzał w Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców, kto jest właścicielem auta, i choć wiedział, że dana osoba nie jest dłużnikiem -  zajmował jej pojazd. -  Następnie oszacowywał wartość zajętego mienia poniżej faktycznej wartości i dokonywał sprzedaży - mówi Iwona Śmigielska-Kowalska z prokuratury okręgowej w Płocku.

 

O nieuczciwym asesorze komorniczym stało się głośno po ujawnieniu sprawy zajęcia traktora rolnika z miejscowości Kulany pod Mławą. Wart 100 tys. zł pojazd trafił do komisu wyceniony na 40 tys. zł. W tym przypadku postępowanie komornicze toczyło się wobec sąsiada właściciela traktoru. Sam właściciel długów nie miał. Poszkodowany rolnik skierował do sądu wniosek o wstrzymanie postępowania tyle, że zanim został rozpatrzony, traktor miał już nowego właściciela.

 

W kwietniu Krajowa Rada Komornicza wykreśliła Michała K. z listy asesorów komorniczych. Grozi mu do 3 lat więzienia.

 

Polsat News 

pen

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze