- Od Niemiec w dużym stopniu zależy, czy Europa przetrwa jako kontynent wolności, dominacji prawa, szacunku dla jednostki i jako kontynent bezpieczeństwa dla swoich obywateli. Oczywiście zależy to także od 27 pozostałych narodów – podkreślił Donald Tusk. Szef Rady Europejskiej dodał, że solidarność polega na poświęceniu części własnych interesów dla wspólnego dobra, jakim jest Europa, albo dla ludzi w potrzebie, czyli uchodźców – co, zdaniem byłego polskiego premiera – dobrze zrozumiała Angela Merkel.


Priorytetem ochrona zewnętrznych granic


W przemówieniu Tusk położył nacisk na potrzebę ochrony zewnętrznych granic Unii Europejskiej. Wezwał Niemcy do zatroszczenia się o nie w sposób zdecydowany i bez historycznych kompleksów. System otwartych granic wewnętrznych może działać tylko wtedy, kiedy zewnętrzne granice będą należycie strzeżone. – Europa nie może przyjąć wszystkich, którzy chcieliby dostać się na nasz kontynent – zastrzegł szef Rady Europejskiej.

 

„Przemówienie Europejskie” organizowane jest co roku 9 listopada od pięciu lat. Chodzi o upamiętnienie upadku muru berlińskiego. To wspólny projekt Fundacji Konrada Adenauera i Roberta Boscha oraz Fundacji Przyszłość.

 

PAP