Na 5,5 roku zostali skazani trzej kierownicy służb remontowo-budowlanych przedsiębiorstwa państwowego "Moskiewskie Metro". Odpowiedzialny za feralny odcinek trakcji pracownik techniczny usłyszał wyrok 6 lat pozbawienia wolności. Skazani muszą także wypłacić łącznie 15 mln rubli (235 tys. dolarów) zadośćuczynienia rodzinom ofiar i poszkodowanym.


Postępowanie przed sądem rejonowym dla miasta Moskwa toczyło się od roku. Czterech pracowników technicznych było oskarżonych o nieumyślne spowodowanie katastrofy transportowej. Sąd uznał ich za winnych "naruszenia zasad bezpieczeństwa ruchu i eksploatacji metra".


24 ofiary, 188 rannych


15 lipca 2014 roku trzy wagony metra wypadły z torów i najechały na siebie między stacjami "Park Pobiedy" i "Sławianski Bulwar" po nagłym spadku napięcia w trakcji. Rosyjskie media podkreślają, że była to najtragiczniejsza w historii katastrofa techniczna kolei podziemnej w Moskwie; zginęły 24 osoby, a 188 zostało rannych. Jako przyczynę katastrofy od razu wykluczono zamach.

 

PAP