Według doniesień niemieckich mediów Donald Tusk będzie o tym rozmawiał w niedzielę wieczorem w Berlinie z kanclerz Angelą Merkel.

 

"Die Welt" przypomina, że należące do Unii Europejskiej kraje Europy Wschodniej, w tym Polska, wielokrotnie apelowały do Niemiec, by skupiały się nie tylko na przyjmowaniu uchodźców, lecz przede wszystkim na ograniczeniu ich napływu już na zewnętrznych granicach UE.

 

Donald Tusk zwołał na czwartek, 12 listopada, nadzwyczajny, nieformalny szczyt UE, który będzie poświęcony kryzysowi związanemu z napływem uchodźców do Unii. Spotkanie odbędzie się na Malcie.

 

W Polsce wciąż trwa spór między odchodzącą premier Ewą Kopacz i PO, a PiS i prezydentem Andrzejem Dudą o to kto ma reprezentować nasz kraj na tym szczycie. Spotkanie liderów państw europejskich ma być poświęcone właśnie kryzysowi migracyjnemu, a dokładnie ocenie wdrożenia dotychczasowych ustaleń mających na celu załagodzenie tego kryzysu.

 

Chodzi m.in. o współpracę UE z krajami trzecimi, m.in. z Turcją, przez którą do Unii dostaje się najwięcej uchodźców; wdrażanie decyzji dotyczących programu ich relokacji, czy ustanawianie miejsc przyjęć i rejestracji uchodźców w Grecji i we Włoszech. Szefowie państw i rządów kolejny raz mają rozmawiać o tym, jak skutecznie przywracać kontrole na zewnętrznych granicach UE.

 

Przed czwartkowym szczytem przywódców państw unijnych,w poniedziałek, odbędzie się nadzwyczajne spotkanie ministrów spraw wewnętrznych UE.

 

PAP, Polsat News