Bramka Tomasza Jodłowca przesądziła o trzech punktach dla wicemistrzów Polski. Reprezentant Polski strzelał takich bramek w barwach Legii już wiele - znowu trafił po rzucie rożnym. Dośrodkował Tomasz Brzyski, a pomocnik "Wojskowych" najlepiej ustawił się, wyskoczył i skierował piłkę nogą wprost do siatki.

 

Podopieczni Stanisława Czerczesowa ograniczyli się w niedzielę do wykonania planu minimum. Więcej bramek już nie strzelili, ale i nie musieli - Pogoń przy Łazienkowskiej 3 była wyjątkowo bezbarwna. Dusan Kuciak przez praktycznie cały mecz nie był niepokojny. Najlepszą okazję zmarnował Wladimer Dwaliszwili, który w 59. minucie po świetnym dograniu Adama Frączczaka nie potrafił pokonać Arkadiusza Malarza z ok. siedmiu metrów. Gruzin nie trafił nawet w bramkę ku uciesze kibiców swojego byłego klubu. Ze strony Legii odpowiadali z kolei Michał Kucharczyk i Aleksandar Prijović, ale żaden z nich nie wpisał się na listę strzelców.

 

Tylko za Piastem

 

Dzięki wygranej Legia Warszawa została samodzielnym wiceliderem T-Mobile Ekstraklasy. Legioniści tracą osiem oczek do niespodziewanego lidera - Piasta Gliwice.

 

Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 1:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Tomasz Jodłowiec (12).

Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków). Widzów 14 880.

Legia Warszawa: Arkadiusz Malarz - Łukasz Broź, Igor Lewczuk, Michał Pazdan, Tomasz Brzyski - Guilherme (66. Ivan Trickovski), Stojan Vranjes (67. Dominik Furman), Tomasz Jodłowiec, Ondrej Duda, Michał Kucharczyk - Nemanja Nikolic (76. Aleksandar Prijovic).

Pogoń Szczecin: Jakub Słowik - Adam Frączczak, Jarosław Fojut, Jakub Czerwiński, Sebastian Murawski (25. Patryk Małecki), Mateusz Lewandowski - Takafumi Akahoshi (81. Jakub Piotrowski), Rafał Murawski, Michał Walski - Marcin Listkowski (68. Miłosz Przybecki), Wladimer Dwaliszwili.

 

polsatnews.pl, PAP