- Staraliśmy się o certyfikaty, które spełniają normy unijne i gwarantują najwyższą jakość oferowanych wyrobów. Nieuczciwa konkurencja to są osoby, które nie poddają się weryfikacji urzędowej – mówi Polsat News Eugenia Butka, cukiernik z Poznania. Podrobione rogale nie trzymają się receptury i naruszają 160-letnią, wielkopolską tradycję.

 

Takie produkty można kupić między innymi w Krakowie. – Była taka sytuacja, że w Krakowie produkowano rogale świętomarcińskie. Stwierdzono niską szkodliwość czynu i zakład nie został ukarany – opowiadała pani Butka. Zaznaczyła, że rogale można sprzedawać na terenie całego kraju, pod warunkiem, że jest to wyrób pochodzący z wielkopolskiej, certyfikowanej piekarni.


Wielkopolscy cukiernicy walczą o to, by producenci podrabianych rogali zostali ukarani. Nieuczciwa konkurencja na terenie Unii Europejskiej polegająca na reprodukcji i wprowadzaniu takiego produktu do obrotu jest karana. Zakładom mogą grozić wysokie grzywny, a nawet kary pozbawienia wolności do lat 2.


Rogale świętomarcińskie są produktem regionalnym wypiekanym z ciasta półfrancuskiego z nadzieniem z białego maku z bakaliami. Całość polana jest białym lukrem i posypana orzechami włoskimi. Oryginalne rogale produkuje 100 certyfikowanych poznańskich piekarni.