Ergo Arenę sprawdzali reporter Polsat News Szymon Zaworski i były reprezentat Polski Artur Siódmiak

 

- Dzisiaj będzie zwycięstwo z Rosją i wierzę, że wygramy cały turniej - mówił zawodnik, który obecnie promuje piłkę ręczną wśród najmłodszych. - Za 8 lat, gdy będziemy współgospodarzami mistrzostw świata wraz ze Szwecją (w piątek międzynarodowa federacja ogłosiła decyzję - przyp. red.), to ci młodzi wyjdą na parkiety i będą grać o najwyższą stawkę.

 

Siódmiak przypominiał, że dla polskich piłkarzy ręcznych będzie to jeden z ostatnich etapów przygotowań do styczniowych Mistrzostw Europy, które odbędą się w Gdańsku, Katowicach, Krakowie oraz we Wrocławiu.

 

Turniej w Gdańsku rozgrywany będzie systemem pucharowym. Łącznie wszystkie drużyny zagrają po dwa mecze.

 

Na początek Biało-Czerwoni podejmą Rosję. Wcześniej Hiszpanie zagrają ze Szwedami.


Nowi trenerzy Sbornej - Dmitrij Torgowanow i Lew Woronin powołali na zgrupowanie aż 25 zawodników. Dwóch z nich gra na co dzień w klubach PGNiG Superligi - Wadim Bogdanow występuje w KS Azotach Puławy, a Dmitrij Żytnikow w Orlen Wiśle Płock. Sborna wystąpi bez kontuzjowanych Konstantina Igropulo i Aleksandra Derewienia. Także ekipa Trzech Koron przyjechała do Gdańska w niemal najsilniejszym składzie. Zaś trener Hiszpanów Manolo Cadenas na turniej powołał m.in. bramkarza Orlen Wisły Płock, Rodrigo Corralesa. W jego drużynie nie zagrają natomiast m.in. Joan Canellas, czy Julen Aguinagalde. Mimo to w składzie Hiszpanów znajduje się wiele gwiazd.


Plan turnieju:

 

Sobota, 7 listopada:


 15:00 - Hiszpania - Szwecja
 17:30 - Polska - Rosja

 

Niedziela, 8 listopada:


 17:30 - mecz o 3. miejsce
 20:00 - finał