Uczestnicy Marszu Niepodległości gromadzić się będą na Placu Defilad. O 14:00 demonstracja wyruszy z Ronda Dmowskiego i przejdzie Al. Jerozolimskimi, mostem Poniatowskiego i Al. Poniatowskiego na błonia Stadionu Narodowego, gdzie zaplanowano przemówienia działaczy Ruchu Narodowego oraz zaproszonych gości. Tegoroczny marsz odbędzie się pod hasłem: „Polska dla Polaków, Polacy dla Polski”.


Policja przed 11 listopada spotka się z organizatorami, żeby uzgodnić szczegóły. - Jesteśmy w stałym kontakcie z organizatorami. Zarówno nam, jak i im zależy  na tym, by ta demonstracja miała pokojowy charakter i aby to święto, które powinno być świętem narodowej dumy, nie kojarzyło się z zamieszkami wywoływanymi przez chuliganów – powiedział rzecznik komendanta stołecznego policji Mariusz Mrozek. – Chcemy uzgodnić płaszczyznę współpracy, by organizator wiedział, jak prowadzone są działania policji, że zawsze jesteśmy w stanie pomóc jego służbom porządkowym oraz by zdawał sobie sprawę z odpowiedzialności, która spoczywa na jego barkach – dodał.


Mrozek zapewnił, że policja zadba o bezpieczeństwo uczestników marszu, a także mieszkańców Warszawy. – Będziemy dbać o to, żeby sama manifestacja przebiegła w sposób bezpieczny, bez zakłóceń – powiedział.


Utrudnienia w stolicy


Nieprzejezdne będzie ścisłe centrum miasta. Na trasie marszu wstrzymany będzie także ruch komunikacji miejskiej. Zamkniętych ulic należy spodziewać się już przed południem. O 11:00 startuje 27 Bieg Niepodległości, który wyrusza z Al. Jana Pawła II i biegnie: wiaduktem nad Alejami Jerozolimskimi, ul. Chałubińskiego do Alei Niepodległości. Policja apeluje o zapoznanie się z informacjami dotyczącymi zmian na drogach w Święto Niepodległości. Od 10:00 zostanie uruchomiona specjalnie infolinia, pod którą będzie można uzyskać dodatkowe informacje o utrudnieniach.

 

Niespokojne świętowanie

 

W poprzednich latach dochodziło do burd w czasie Marszu Niepodległości. W zeszłym roku zatrzymano 199 osób, głównie chuliganów, którzy starli się z policją w okolicach Stadionu Narodowego. Dwa lata temu zaatakowano dwa skłoty i podpalono tęczę na Placu Zbawiciela oraz budkę strażniczą przy ambasadzie Rosji. O ład podczas manifestacja dba Straż Marszu Niepodległości, która będzie obecna także w środę.

 

PAP