Szef niemieckiego MSZ Frank-Walter Steinmeier zwrócił uwagę, że realizacja porozumień opóźnia się w stosunku do planu przyjętego w stolicy Białorusi; miała zakończyć się w tym roku.

 

Z kolei minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow uznał, że porozumienie powinno obowiązywać do momentu, w którym „zostanie całkowicie wykonane", a więc także w 2016 roku.

 

Steinmeier i Ławrow zapowiedzieli, że po zakończeniu wycofywania z linii frontu broni lekkiej podobny mechanizm powinien zostać stworzony dla broni ciężkiej.  Niemiecki szef MSZ zaznaczył, że broń ciężka powinna zostać wycofana do "końca listopada - początku grudnia", a przed rozpoczęciem zimy ma się rozpocząć usuwanie min.

 

Jak donosi agencja dpa, szef rosyjskiego resortu spraw zagranicznych wezwał separatystów w Doniecku i Ługańsku do umożliwienia organizacjom charytatywnym dostępu do obszarów, na których toczyły się walki.

 

Status prawny terenu punktem spornym

 

Jednym z punktów spornych jest status prawny obszarów opanowanych przez separatystów. Porozumienie z Mińska przewiduje, że władze Ukrainy powinny przyznać tym terytoriom status specjalny. W ukraińskim parlamencie brak jednak dla projektu ustawy wymaganej większości dwóch trzecich.

 

W przyszłym roku mają się odbyć na tym terenie wybory lokalne. Odzyskanie przez Kijów kontroli nad granicą z Rosją ma zwieńczyć proces pokojowy. Jego zakończenie jest warunkiem zniesienia sankcji nałożonych przez Unię Europejską na Rosję w zeszłym roku.

 

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko powiedział w stacji telewizyjnej Deutsche Welle, że poparcie dla jego kraju jest "kwestią wartości". Poroszenko uznał za słuszne sankcje UE wobec Rosji i porównał aneksję Krymu przez Rosję do Anschlussu Austrii przez III Rzeszę w 1938 roku.

 

W konflikcie we wschodniej Ukrainie zginęło dotychczas 8 tys. osób.

 

Kolejne spotkanie szefów MSZ czwórki normandzkiej ma się odbyć w grudniu. Normandzka czwórka została powołana w celu rozstrzygnięcia konfliktu we wschodniej Ukrainie. Grupa powstała latem 2014 roku we Francji, podczas obchodów 70. rocznicy lądowania wojsk alianckich  w Normandii. Spotkania grupy odbywają się nieregularnie na szczeblach prezydentów państw oraz ministrów spraw zagranicznych.

 

PAP