Nowy, 43-letni szef rządu jest 23. premierem w historii Kanady i synem Pierre'a Trudeau, szefa rządu w latach 1968-1984 (z przerwą między czerwcem 1979 a marcem 1980).

 

W czerwcu polityk obiecał, że jeśli zostanie premierem kanadyjskiego rządu, połowę miejsc w swoim gabinecie powierzy on kobietom. W srodę dotrzymał słowa. Resort sprawiedliwości przypadł np. Jody Wilson-Raybould, o indiańskich korzeniach, byłej liderce tzw. Pierwszych Narodów prowincji Kolumbia Brytyjska.

 

Nowy premier drogę do rezydencji generalnego gubernatora, gdzie zaprzysiężenie miało miejsce, pokonał pieszo, otoczony ministrami swego rządu. Towarzyszyly mu również żona, trójka dzieci oraz matka (wdowa po byłym premierze).

 

"Nadszedł czas na zmianę na rzecz klasy średniej"

 

- Kanadyjczycy z całego kraju wystąpili z przesłaniem, że nadszedł czas na prawdziwą zmianę. Natychmiast zaczniemy wdrażanie naszego planu na rzecz silnej klasy średniej - oświadczył Trudeau w komunikacie.

 

O Trudeau mówiły niedawno media na całym świecie. Powodem oprócz zdecydowanie wygranych przez niego wyborów  były także jego doskonałe warunki fizyczne. Seria zdjęć 43-letniego polityka wykonana podczas charytatywnego pojedynku bokserskiego w 2012 roku zachwyciła wiele kobiet.

 

 

 

Bloomberg, Twitter/TorontoStar, Twitter/CTVNews, PAP