W przypadku osób, które deklarują, że wystarcza im pieniędzy tylko na podstawowe potrzeby, aż 47 proc. nie spodziewa w tym roku wigilijnego podarunku – tak wynika z badania PBS dla firmy Provident.


Polacy zapytani o możliwość otrzymania prezentu o wartości do 200 zł najczęściej wskazywali na odzież (21 proc.), kosmetyki (20 proc.) i elektronikę (17 proc.). Na dalszych miejscach wymieniali biżuterię (13 proc.) i alkohol (6 proc.). Płyty z muzyką i książki chciałoby dostać tylko 6 proc. ankietowanych.


Z badania wynika, że największą szansą na trafiony prezent w przypadku kobiet są kosmetyki (25 proc.) lub biżuteria (23 proc.). Mężczyźni natomiast najbardziej ucieszą się z elektroniki i odzieży (odpowiednio 28 i 21 proc.). Kobiecie raczej nie należy kupować alkoholu - tylko 0,1 proc. z nich chciałoby go dostać. Dla porównania, wśród mężczyzn aż 12 proc. wskazało właśnie na butelkę z mocniejszym trunkiem.


- Kobiety planują wydać na najdroższy prezent średnio 170 zł, natomiast mężczyźni o 20 zł więcej. Można zatem powiedzieć, że mężczyźni skłonni są głębiej sięgnąć do portfela, a jednocześnie oczekują tańszego prezentu – skomentował wyniki ankiety Przemysław Kasza z działu badań Provident Polska.

 

17 proc. pytanych przeznaczy na wydatki świąteczne i prezenty do 400 zł., 12 proc. liczy się w wydatkami powyżej 1000 zł.

 

Badanie zrealizował PBS w dniach 23-25.10.2015 roku na ogólnopolskiej próbie 1000 osób w wieku 15+.

 

Polsat News