Stawką tego pojedynku jest status pretendenta do tytułu mistrza świata WBC wagi ciężkiej. Pas należy obecnie do niepokonanego na zawodowych ringach Amerykanina Deontaya Wildera (35-0). Wach ma na koncie 31 zwycięstw i jedną porażkę, a bilans Powietkina, mistrza olimpijskiego z Aten, wynosi 29-1. Obaj przegrywali tylko z Władimirem Kliczką, który jest czempionem kilku federacji.

 

W latach 2011-2013 Powietkin był mistrzem globu organizacji WBA. W jednej z walk pokonał w trzeciej rundzie Andrzeja Wawrzyka. Z kolei Wach bezskutecznie boksował z młodszym z braci Kliczków o pas czempiona. Pojedynek Wacha z Powietkinem rozpocznie się około godz. 19 czasu polskiego.

 

"Przypadkowa" data

 

Zazwyczaj zawodowi pięściarze rywalizują w weekendy, wyjątkowo w piątki. Tym razem będzie to środek tygodnia. Środa 4 listopada jest w Rosji Dniem Jedności Narodowej, upamiętniającym zdobycie w 1612 roku moskiewskiego Kremla opanowanego przez Polaków. Rosyjscy organizatorzy gali twierdzili jednak, że wybrali tę datę przypadkowo.

 

PAP