Z szacunków Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego wynika, że ok. 1 proc. pojazdów jeżdżących po polskich drogach, czyli prawie 250 tysięcy aut, nie jest ubezpieczonych od odpowiedzialności cywilnej. Obecnie kara dla właściciela auta osobowego wynosi 3500 zł, ciężarowego - 5250 zł.

 

Zapominają zapłacić 

 

Według funduszu, głównym powodem braku OC nie jest unikanie zakupu obowiązkowych polis, lecz najzwyklejszy brak pamięci. - "Aż 40 proc. samochodów jeżdżących bez OC straciło ochronę wskutek nieopłacenia w terminie którejś z rat składki. W takiej sytuacji polisa wygasa automatycznie, z czego jej posiadacze zwykle nie zdają sobie sprawy" - głosi komunikat funduszu.

 

Następne 33 proc. aut nie ma ważnej polisy, gdyż wygasło ubezpieczenie opłacone przez poprzedniego właściciela. Kolejne 13 proc. to przypadki, gdy polisę wykupiono już po dacie pierwszej rejestracji w kraju. Wreszcie 11 proc. aut ze wspomnianego ćwierć miliona nie ma OC, gdyż są niesprawne i nieużytkowane, a ich właściciele byli przekonani, że w takich wypadkach OC nie jest obowiązkowe.

 

Fundusz nie wyklucza, że jedynie w wypadku 3 proc. aut bez polisy można podejrzewać, że ich właściciele świadomie lekceważą obowiązek ubezpieczenia pojazdu.