Przyczepę skonstruował niemiecki designer Daniel Straub - Sealander to przyczepa kempingowa i łódka w jednym. Oznacza to, że użytkownik może korzystać z niej na lądzie, po czym może sobie na niej popływać. Z tyłu przyczepy jest mały silnik, który nią steruje gdy staje się łódką – mówił.


Przyczepę można dostosować do własnych potrzeb dzięki modularnej konstrukcji. Właściciel może zdecydować, czy zainstalować na niej sprzęt do gotowania, spania lub łowienia ryb.


Podstawowa wersja przyczepy kosztuje 15 tysięcy euro, czyli ponad 65 tysięcy złotych.