Osoby skarżące zgłaszały najczęściej zarzut niewłaściwego traktowania przez pracodawcę - szykanowania, poniżania, gnębienia oraz krytykowanie sposobu wykonywania pracy, dyskredytowania pracownika w obecności innych osób, obarczania obowiązkami niemożliwymi do wykonania bądź zlecania pozornie pilnych zadań, które później okazują się nieprzydatne.

 

Jak dodała Anna Jaworska z Państwowej Inspekcji Pracy  nierzadko każde krytyczne stanowisko pracodawcy wobec pracownika było odbierane jako mobbing. Jednocześnie podkreśliła, że postępowanie kontrolne PIP koncentruje się w pierwszej kolejności na sprawdzeniu, czy w pracy są przyjęte procedury antymobbingowe, czy pracownik o nich wiedział i z nich skorzystał.

 

Sądy mają problem ze sprawami o mobbing

 

Katarzyna Kędziora z Polskiego Towarzystwa Prawa Antydyskryminacyjnego stwierdziła, że obserwuje braki w wiedzy na temat mobbingu czy dyskryminacji wśród prawników i sędziów.

 

- Sędziowie też są podatni na uprzedzenia czy stereotypy - zauważyła. Jako przykład podała dwie bardzo podobne sprawy o mobbing wobec kobiety i mężczyzny ze względu na ich orientacje seksualną. W jednej sąd uznał argumenty skarżącego, w drugiej nie, wskazując, że o kwestiach prywatnych, bliskich relacjach z innymi nie mówi się w pracy. Jak mówiła Katarzyna Kędziora, takie podejście do sprawy jest dyskryminujące, bo wiele osób heteroseksualnych mówi w pracy o swoim życiu prywatnym, ma na biurku zdjęcia bliskich itp. i nikt na to nie reaguje w niewłaściwy sposób.

 

Kędziora zwracała też uwagę na orzeczenia sądów dotyczące roszczeń za mobbing. Według niej sądy liczą szkody materialne, zaś bardzo niechętnie szacują rekompensatę za krzywdę moralną, a gdyby to robiły, miałoby to charakter odstraszający.   

 

Przepisy dotyczące mobbingu pojawiły się w polskim kodeksie pracy w 2004 roku. Zgodnie z nimi, mobbingiem jest m.in. działanie polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników.

 

PAP