Rowerzyści spod Łomży na nową ścieżkę rowerową czekali bardzo długo. Pierwszy odcinek nareszcie jest na ukończeniu. Jednak pojawiły się pierwsze wątpliwości.

 

Nie chodzi o ścieżkę, bo - każdy się z tym zgadza - jest bardzo potrzebna, lecz o jej wygląd. Nie pasuje on do doliny Narwi. - Z perspektywy turysty, przyrodnika i osoby, która chce podziwiać ten krajobraz, to jest nie do przyjęcia - powiedziała Polsat News Anna Makowska, przyrodnik.

 

Żółte, metalowe barierki ciągną się na długości ponad dwóch kilometrów. Wszystko ze względów bezpieczeństwa - zapewnia starostwo. Władze szukają właśnie pieniędzy na budowę kolejnych pięciu kilometrów tej trasy. Również z barierkami.

 

Polsat News