39-latek mieszkaniec województwa świętokrzyskiego  był już wcześniej znany policji. – Był zatrzymywany za posiadanie pornografii dziecięcej na nośnikach elektronicznych – poinformował podinspektor Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy małopolskiej policji.

 

W Krakowie zamieszkał niedawno. Pracował jako pracownik fizyczny na jednym z placów targowych. Nastoletnich chłopców zapraszał do swojego mieszkania. - Coraz częściej dochodziły do nas informacje o pedofilu, który pod różnymi pretekstami korzysta z usług młodych chłopców. Udało nam się go zatrzymać niemal na gorącym uczynku, kiedy umawiał się z kolejną ofiarą – mówi podinsp. Ciarka.

 

Dowody w komputerze

 

Prokuratura obawia się, że ofiar będzie więcej. - Zabezpieczyliśmy komputer i nośniki elektroniczne. Jesteśmy przekonani, że znajdziemy tam dowody – dodaje Ciarka.

 

Mężczyzna usłyszał już zarzuty wykorzystywania płciowego osób poniżej 15 roku życia. Decyzją sądu trafił do aresztu na trzy miesiące. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 12.