- Spełniło się moje marzenie, żeby przekroczyć barierę 53 węzłów. To było coś surrealistycznego - powiedział Antoine Albeau. 33-letni Francuz po kilku tygodniach czekania u wybrzeży Namibii na jak najbardziej korzystne warunki w poniedziałek ustanowił rekord świata. Startował aż 32 razy, w tym w trzynastu próbach płynął powyżej 52 węzłów, a w czterech - powyżej 53 węzłów.

 

Francuski sportowiec jest wielokrotnym rekordzistą świata i 22-krotnym mistrzem globu w różnych odmianach windsurfingu.

 

 

 

 

 

PAP