Na drogach znów niebezpiecznie. Pierwszy bilans akcji "Znicz 2015"

Polska

27 osób zginęło, ponad 200 zostało rannych, w 181 wypadkach - to dotychczasowy bilans świątecznego weekendu na polskich drogach. Policjanci apelują do kierowców o ostrożną jazdę i uważanie na pieszych. Policyjna akcja "Znicz 2015" będzie trwać do poniedziałku.

Tylko w stolicy od piątku doszło do 155 kolizji. W Krakowie odnotowano 80 stłuczek, a w Olsztynie 64. W Lublinie w zderzeniu auta z ciężarówką zginęła jedna osoba. A dziś pod Łodzią w tragicznym wypadku zginęły 3 osoby. Od piątku zatrzymano też około tysiąca pijanych kierowców. Policja apeluje o rozwagę i ostrożność i zapowiada, że wobec piratów drogowych będzie bezwględna. Policyjna akcja "Znicz 2015" będzie trwać do poniedziałku.

 

Nie będzie też żadnego pobłażania dla pijanych kierowców. W piątek (od kiedy rozpoczęła się akcja "Znicz 2015") i sobotę zatrzymano ich blisko pięciuset. Od maja obowiązują zaostrzone kary dla tych, którzy zdecydują się na jazdę "na podwójnym gazie". Niezależnie od orzeczonej kary (gdy zawartość alkoholu we krwi kierowcy wynosi od 0,2 do 0,5 promila - grozi im zakaz prowadzenia pojazdów i m.in. do 30 dni aresztu; jeśli stężenie alkoholu przekracza 0,5 promila, kierowcy grozi do 2 lat więzienia) sąd ma obligatoryjnie orzekać świadczenie pieniężne w wysokości nie mniejszej niż 5 tys. zł w przypadku osoby po raz pierwszy dopuszczającej się tego czynu oraz nie mniejszej niż 10 tys. zł, w przypadku recydywy.

 

PAP

Az

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze