Mijający rok uszczuplił boleśnie środowisko dziennikarzy sportowych. Media utraciły cenionych i  lubianych reporterów, którzy słowem pisanym i mówionym barwnie i ekspresyjnie relacjonowali rywalizację reprezentantów Polski na międzynarodowych arenach.

 

Z końcem lutego, w wieku 93 lat zmarł Bohdan Tomaszewski, komentator radiowy i telewizyjny. Był legendą polskiego dziennikarstwa sportowego. Relacjonował najważniejsze wydarzenia, zwłaszcza dotyczące lekkoatletyki i tenisa. Wychował całe pokolenia dziennikarzy sportowych. Widzowie i słuchacze cenili jego barwny styl mówienia i wiedzę. Jego komentarzy z dwunastu letnich i zimowych igrzysk olimpijskich w latach 1956-1980 słuchały miliony kibiców.

 

Wspomnienie o Bohdanie Tomaszewskim

 

W połowie października zmarł Bogdan Chruścicki. W dniu śmierci wieloletni pracownik Polskiego Radia i komentator w Eurosporcie skończył 69 lat. Kojarzony był przede wszystkim ze skokami i biegami narciarskimi. Relacjonował przebieg 11 igrzysk olimpijskich.

 

W gronie byłych sportowców, którzy na zawsze pożegnali się z kibicami, dominowali koszykarze: Krystian Czernichowski (zm. 13.11.), Halina Beyer-Gruszczyńska (29.11.), Henryk Cegielski (4.2.), Krystyna Pabjańczyk-Likszo (5.8.), piłkarze: Henryk Szczepański (2.2.), Adam Grad (7.2), Leszek Rylski (1.4.), szermierze: Ryszard Zub (11.1.), Janusz Kurczab (11.4. - także taternik i alpinista, znawca himalaizmu).