Zdaniem ONS głównym czynnikiem tak dużego wzrostu jest imigracja, a także liczba dzieci urodzonych przez matki niepochodzące z Wielkiej Brytanii.


– Tak szybki wzrost liczby ludności naprawdę nie leży w interesie narodowym, zwłaszcza że 68 proc. tej populacji będą stanowili imigranci. Wkrótce kraj będzie przeludniony. Taka sytuacja znacząco wpłynie na wzrost bezrobocia, pogłębi kryzys mieszkaniowy. Skutki mogą być naprawdę fatalne. Priorytetem rządu powinno być teraz zaostrzenie przepisów migracyjnych – komentuje Goodwin.


Jeśli prognozy się sprawdzą, w 2030 Wielka Brytania wyprzedzi Francję, która jest drugim, co do liczby ludności krajem Europy po Niemczech. Gdyby wzrost nie ustąpił, w 2047 roku może również wyprzedzić Niemcy.


Obecnie Wielką Brytanię zamieszkuje 64,8 mln osób.


ons.gov.uk