- Brak prawodawstwa i zharmonizowanych norm utrudnia rozwój technologiczny i hamuje inwestycje w tym sektorze - tłumaczył holenderski europoseł Matthijs van Miltenburg. Europosłowie wskazali w swojej rezolucji skierowanej głównie do Komisji Europejskiej, że w przyszłym prawodawstwie należy jasno rozróżnić użycie do celów zawodowych i użycie rekreacyjne takich zdalnie kierowanych jednostek latających.

 

Parlament jest zdania, że przyszłe regulacje powinny obejmować kwestie identyfikacji drona i jego właściciela, certyfikacji sprzętu oraz odpowiedzialności i ubezpieczenia za pilotowane urządzenie.

 

W rezolucji zwrócono też uwagę, że drony prowadzone poza zasięgiem wzroku muszą być wyposażone w technologię wykrywania i omijania obiektów, umożliwiającą zidentyfikowanie np. samolotu korzystającego z tej samej przestrzeni powietrznej.

 

Nie wszędzie w Europie są regulacje dotyczące dronów

 

Obecnie niektóre kraje unijne, jak Francja czy Niemcy, mają już regulacje dotyczące cywilnego wykorzystania dronów. W wielu państwach takich przepisów jeszcze brakuje. Polskie prawo wymaga wydawanego przez Urząd Lotnictwa Cywilnego świadectwa kwalifikacji od operatorów bezzałogowych statków powietrznych, ale tylko w razie użycia do celów komercyjnych.

 

Komisja Europejska już zapowiedziała, że przed końcem roku przedstawi plan ws. regulacji wykorzystania dronów. Chodzi o wymagania dla operatorów, którzy musieliby mieć podstawową wiedzę z zakresu nawigacji czy meteorologii, a także wymagania dla producentów, by dron miał wyposażenie, pozwalające policji na jego identyfikację.

 

Polska trzecim na świecie producentem dronów

 

Według szacunków KE z ubiegłego roku, za dziesięć lat na drony może przypadać aż 10 proc. rynku lotniczego, a to oznacza ok. 15 mld euro rocznie. Polska, obok Stanów Zjednoczonych i Izraela, jest obecnie jednym z trzech głównych ośrodków projektujących i produkujących drony. Na polskim rynku najtańsze urządzenia dla amatorów kosztują niespełna 200 zł. Za najbardziej skomplikowane drony trzeba zapłacić nawet 25 tys. zł.

 

PAP, Polsat News