Dziennik dochodzi do wniosków, że tak wielką przepaść między zaufaniem do papieża i do instytucji Kościoła spowodował innowacyjny zapał papieża. Podkreślono, że za wcześniejszych pontyfikatów różnica nie była tak duża. Przypomina się, że w 2003 roku Jana Pawła II zaufaniem obdarzało 77 procent Włochów, a Kościół - 63 procent. Gdy papieżem został Benedykt XVI, zaufanie do niego w kolejnych latach pontyfikatu wynosiło około 51-54 procent. Kościół cieszył się zaś wtedy zaufaniem 44-47 procent mieszkańców Italii.


"Papież Franciszek jednoczy uczucia Włochów, niezależnie od wiary i praktyk religijnych. Kościół natomiast dzieli, nie tylko z racji wiary, lecz również dlatego, że nie zawsze prezentuje wiarygodny wizerunek" – zaznacza gazeta.


"La Repubblica" podkreśla, że niektóre środowiska uważają, że papież Bergoglio jest "zbyt popularny" i "zbyt otwarty". "Ten papież za bardzo podoba się zbyt wielu, by zostać zaakceptowany bez problemu przez Kościół" – napisał lewicowy dziennik.

 

PAP