Zgłoszenie Platiniego zostało przyjęte, ale nie będzie brany pod uwagę jako kandydat, dopóki utrzymana w mocy będzie decyzja Komisji Etyki FIFA w sprawie jego zawieszenia.

 

Termin zgłaszania kandydatów minął 26 października, a FIFA poinformowała, że do tego czasu otrzymała siedem aplikacji. O fotel sternika światowej federacji ubiegać się będą książę Jordanii Ali Bin Al Hussein, prezes liberyjskiej federacji piłkarskiej Musa Bility, były działacz FIFA Jerome Champagne, sekretarz generalny UEFA Gianni Infantino, prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej szejk Salman Bin Ebrahim Al Khalifa, afrykański polityk Tokyo Sexwale oraz prezydent UEFA Michel Platini.

 

Podczas Kongresu FIFA, który odbędzie się 26 lutego 2016, wybrany zostanie następca Josepha Blattera. Szwajcar jest prezydentem FIFA od 1998 roku, a 29 maja bieżącego roku został wybrany na kolejną kadencję jednak 2 czerwca zrezygnował z mandatu.

 

Początkowo Blattera oficjalnie nie wiązano ze śledztwem w sprawie korupcji w FIFA, ale 25 września prokuratura w Szwajcarii poinformowała, że wszczęła przeciwko niemu postępowanie karne. Tego dnia przeszukano siedzibę FIFA w Zurychu, w tym gabinet jej szefa, który jest podejrzany o niewłaściwe zarządzanie m.in. majątkiem organizacji.

 

Prokurator generalny poinformował również, że Blatter mógł przekazać nielegalnie dwa miliony franków szwajcarskich (ok. 7,7 mln zł) Platiniemu. Obaj zostali zawieszeni na 90 dni przez Komisję Etyki FIFA. Jeśli sankcje FIFA wobec Platiniego zostaną przedłużone, nie będzie mógł startować w wyborach na szefa FIFA.

 

FIFA. com, Reuters