Błaszczak nie chciał zdradzić żadnych nazwisk przyszłych ministrów. - Zapowiedział równocześnie, że nie ma mowy o wewnętrznych tarciach, które mogłoby doprowadzić do rozłamu i różnicy zdań w partii.– Jesteśmy umówieni co do programu – wyjaśnił – Nas skupia, spaja wspólny wypracowany program, a różnica zdań to pole do dyskusji – dodał. Zaznaczył także, że projekty ustaw są już gotowe i będą systematycznie wprowadzane.


Ustawa 500 zł na dziecko ma wejść w życie na przełomie marca – kwietnia. Błaszczak wyjaśniał skąd rząd ma zamiar wziąć pieniądze na wprowadzane ustawy. Zaznaczył, że PiS przygotowuje dwa projekty ustaw, które będą dodatkowym źródłem wpływów do budżetu. - Wyższa ściągalność podatków jest możliwa - mówił Blaszczak. Rząd skupi się na wprowadzeniu podatku obrotowego od hipermarketów oraz podatku bankowego. PiS zakłada, że projekty te wejdą w życie jeszcze w pierwszej połowie przyszłego roku, dzięki czemu uda się zbilansować wydatki z budżetu.

 


- Trzeba renegocjować umowy klimatyczne, a węgiel musi być podstawowym surowcem energetycznym – zaznaczył Błaszczak pytany o pomysł na rozwiązanie problemu Kompanii Węglowej. W rozmowie z Bartoszem Kurkiem przewodniczący PiS nie wyjaśnił gdzie przyszły rząd znajdzie pieniądze na styczniowe wypłaty dla górników. – Będziemy o tym mówić - powiedział – Są pomysły. My naprawdę pracujemy, my profesjonalnie pracujemy nad tymi sprawami - dodał Mariusz Błaszczak.

 

Cała rozmowa: