W środę startuje Liga Mistrzyń siatkarek. Siatkarki Chemika Police mierzą w awans do Final Four Ligi Mistrzyń, a PGE Atom Trefl Sopot i Impel Wrocław liczą co najmniej na awans do rundy play off. Polskie trio ma wysokie aspiracje przed inauguracją tych prestiżowych rozgrywek.

 

Występujący w grupie C Chemik w pierwszym meczu w środę zmierzy się z "etatowym" mistrzem Czech Agelem Prostejov, z którym także grał przed rokiem w fazie grupowej. W kolejnych pojedynkach poprzeczka zostanie zawieszona znacznie wyżej bowiem na drodze policzanek staną Eczacibasi VitrA Stambuł oraz mistrz Włoch - Pomi Casalmaggiore. Policzanki w poprzednim sezonie znakomicie spisywały się w rundzie zasadniczej LM. Wygrały bardzo silną grupę, w której występowały m.in. Dynamo Kazań i Rabita Baku. Mistrzynie Polski były organizatorkami turnieju finałowego i nie musiały dalej rywalizować w rozgrywkach. W Szczecinie Chemik jednak zawiódł, zajmując dopiero czwarte miejsce. W obecnym sezonie, jako jeden z głównych celów, władze klubu stawiają sobie ponowny udział w Final Four, ale tym razem podopieczne Giuseppe Cuccariniego muszą do niego dotrzeć sportową drogą.

 

Po roku przerwy do rywalizacji w Lidze Mistrzyń przystąpi PGE Atom Trefl Sopot. Wicemistrzynie Polski trafiły do grupy z drużynami, które również zdobywały srebrne medale w swoich rozgrywkach - Igor Gorgonzola Novara (Włochy) i VakifBank Stambuł. Na inaugurację w czwartek na wyjeździe zmierzą się z teoretycznie najmniej wymagającym zespołem - mistrzem Słowenii Calcit Lublana.

 

Siatkarki Impela rywalizację w LM rozpoczną w czwartek wyjazdowym meczem z Telekom Baku. W grupie zmierzą się jeszcze z niemieckim Dresdner SC i Fenerbahce Stambuł. Dla wrocławskiego Impelu ostatni start w Lidze Mistrzyń był wyjątkowo nieudany. Debiutujące w rozgrywkach siatkarki ze stolicy Dolnego Śląska zanotowały sześć porażek w sześciu meczach. W Lidze Mistrzyń wystąpią 24 kluby podzielone na sześć grup. Do kolejnej rundy awansują po dwie najlepsze ekipy z grup oraz jedna z trzeciego miejsca z najlepszym bilansem.