Krzysztof Lorenz z Krajowego Biura Wyborczego powiedział, że Państwowa Komisja Wyborcza przekazuje obwieszczenia o wynikach wyborów do publikacji w Dzienniku Ustaw natychmiast po ich sporządzeniu. - Reszta zależy od wydawcy Dziennika Ustaw, który te obwieszczenia publikuje. Zwykle ukazują się one dzień, dwa od chwili przekazania - powiedział Lorenz.

 

Protest wyborczy składa się na piśmie do Sądu Najwyższego osobiście lub pocztą. W przypadku przesyłki pocztowej decyduje data jej nadania na poczcie. Osoba, która wnosi protest, powinna sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty.

 

Decyzja o ważności wyborów maksymalnie w ciągu 90 dni

 

Lorenz powiedział, że SN uchwałę ws. ważności wyborów podejmuje nie później niż w 90 dniu po dniu wyborów. - Wymaga to dwuetapowego postępowania. W pierwszym etapie składy trzyosobowe Sądu Najwyższego badają wniesione protesty i formułują opinię co do zasadności protestu i tego, czy protest dotyczy zdarzeń, które miały wpływ na wynik wyborów - poinformował Lorenz.

 

W kolejnym etapie SN w pełnym składzie Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych na podstawie opinii wydanych po rozpatrzeniu wszystkich protestów, a także na podstawie sprawozdania PKW, rozstrzyga o ważności wyborów.

 

Protesty także za granicą i na morskim statku

 

Dotąd w historii wyborów zdarzył się jeden przypadek stwierdzenia nieważności głosowania w okręgu w wyborach do Senatu. PKW nie miała dotąd do czynienia ze stwierdzeniem nieważności wyborów w wyborach do Sejmu.

 

Protest przeciwko wyborom w okręgu wyborczym lub przeciwko wyborowi posła lub senatora może wnieść wyborca, którego nazwisko w dniu wyborów było umieszczone w spisie wyborczym w jednym z obwodów głosowania na obszarze danego okręgu wyborczego - stanowi Kodeks wyborczy. Wyborcy za granicą protesty wyborcze mogą składać właściwemu konsulowi, a osoby podróżujące na statku morskim - kapitanowi statku.

 

PAP