Nie wiadomo, jak długo jeszcze FC Barcelona będzie grać w hiszpańskiej Primera Division. W ostatnich wyborach do katalońskiego parlamentu największym poparciem cieszyła się partia separatystyczna, która postawiła sobie za cel oderwanie Katalonii od Hiszpanii. Gdyby dopięła swego, "Duma Katalonii" nie mogłaby dalej rywalizować z Realem Madryt, Atletico Madryt czy Valencią.

 

Ewentualne stworzenie ligi katalońskiej oznaczałoby sportowy regres katalońskiego klubu, który zostałby odcięty od futbolu na najwyższym poziomie. Kłopotliwa byłaby także kwestia występów w europejskich pucharach - nową katalońską ligę najpierw musiałaby zaakceptować UEFA.

 

We francuskiej ekstraklasie zespół z Barcelony widzi jednak premier tego kraju. - Monaco gra w lidze francuskiej, więc... - zawiesił swój głos. - Historia Barcy łączy się nie tylko z piłką. Sam jestem olbrzymim fanem piłki, a w szczególności Barcelony. Ona płynie w moich żyłach. Francuzi o tym doskonale wiedzą - powiedział Manuel Valls w rozmowie z "Journal du Dimanche".

 

Polsat Sport