Polka zaczęła bardzo dobrze. Już w pierwszym gemie przełamała rozstawioną z numerem siódmym Włoszkę. Po obu stronach dochodziło do wielu strat podań. Radwańska prowadziła 5:3, ale czekał ją tie-break.


W drugim secie był bardzo wyrównany, a zawodniczki wygrywały swoje podania. Dopiero w siódmym gemie Radwańska dała się przełamać. W końcu seta Pennetta prowadziła 5:3. W kolejnym gemie Włoszka straciła trzy piłki meczowe. Ostatecznie przegrała jeszcze tylko jednego gema, wygrywając całe spotkanie.

 

Półfinał się oddala


Do półfinałów turnieju dostaną się dwie najlepsze zawodniczki z grupy. Jeżeli w dzisiejszym spotkaniu Halep pokona Szarapową, to "Isia" straci szansę na awans.


Rozstawiona z "piątką" krakowianka poprzedni mecz przegrała z rozstawioną z numerem trzecim Rosjanką Marią Szarapową (6:4, 3:6, 4:6), włoszka poniosła porażkę z Rumunką Simoną Halep (0:6, 3:6).


To siódmy występ Radwańskiej w masters. Rok temu dotarła do półfinału. Pennetta debiutuje wśród singlistek w tych zawodach. Występem w Singapurze Włoszka żegna się z profesjonalnym tenisem.

 

PAP