Rzeczniczka prokuratury Anna Zimoląg powiedziała, że śledztwo toczy się „w sprawie” i nikogo nie zatrzymano. - Śledztwo wszczęto 21 października. Dotyczy wyrządzenia szkody w majątku spółki o wielkich rozmiarach w latach 2010-2015 - ujawniła prokurator.

 

Według nieoficjalnych informacji, ABW przejęła dokumenty m.in. w Centralnym Biurze Zakupów KGHM, a sprawa może dotyczyć wartej 2,1 mld zł inwestycji w Hucie Miedzi "Głogów".

 

Rzecznik KGHM Dariusz Wyborski ujawnił jedynie, że "w spółce prowadzone są czynności ABW dotyczące dwóch projektów inwestycyjnych realizowanych na terenie Zagłębia Miedziowego". - Spółka współpracuje z funkcjonariuszami i nie jest upoważniona do udzielania informacji o szczegółach sprawy - zaznaczył.

 

W listopadzie 2013 roku spółka KGHM poinformowała o zakończeniu modernizacji zakładu "Głogów II" , która kosztowała ponad 300 mln zł (zmodernizowano m.in. piec elektryczny, odpylnie pieca elektrycznego oraz fabrykę kwasu siarkowego). Jak informował wówczas wiceprezes zarządu KGHM SA, modernizacja oddziału Huty Miedzi Głogów ma kosztować niemal 2 mld zł, a zmiana technologii, która wiąże się z budową pieca zawiesinowego, w zakładzie "Głogów I" zakończy się w 2015 roku.

 

KGHM to jeden ze światowych liderów w produkcji miedzi i srebra. Koncern posiada kopalnie na trzech kontynentach - w Europie oraz w Ameryce Północnej i Południowej.  Jest współwłaścicielem kopalni Sierra Gorda w Chile, jednego z największych pod względem wielkości zasobów złóż rud miedzi na świecie. KGHM to jedna z największych spółek Skarbu Państwa (który tez jest jej największym akcjonariuszem posiada 31,79 proc. kapitału zakładowego). Pozostała część jest w rękach polskich i zagranicznych akcjonariuszy.

 

PAP