Gortat sprzedawał pączki w cukierni, która znajduje się właśnie w tej hali. Jak łatwo zgadnąć, klienci byli ogromnie zaskoczeni faktem, kogo spotkali za ladą. Tym bardziej, że polski koszykarz wręczał im bilety na sobotni mecz Washington Wizards z New York Knicks. W sumie rozdał trzynaście podwójnych wejściówek.