Kontrola trzeźwości w drodze do pracy już nikogo nie zaskakuje. Dla policjantów i kierowców "trzeźwy poranek" to już rytuna. Policja prowdzi takie akcje od lat i dzięki nim wyłuskano już tysiące pijanych kierowców.

 

- Kierowcy nie pamietają, że pijąc poprzedniego dnia następnego mogą być wciąż pijani - mówi Krzysztof Zaporowski z wrocławskiej policji.

 

Ale nie każdy lubi kontrole. Do biura rzecznika praw obywatelskich wpływały prośby o zbadanie, czy poranne nękanie kierowców nie narusza ich praw. I rzecznik Adam Bodnar w gąszczu przepisów o warunkach badania alkomatem wykrył mnóstwo dziur.

 

Która ustawa ważna 

 

- Nie może być tak, że przepisy jednej ustawy odsyłają do przepisów innej ustawy, a tę drugą ustawę w zasadzie nie wiadomo jak stosować do sytuacji - powiedział.

 
Kwestię przeprowadzania prewencyjnych badań na zawartość alkoholu reguluje Prawo o ruchu drogowym, które w przypadku warunków i sposobu ich wykonywania odwołuje się do Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

 

- A zgodnie z jej przepisami warunkiem przeprowadzenia badania jest podejrzenie, że przestępstwo lub wykroczenie zostało popełnione po spożyciu alkoholu - tłumaczył Adam Bodnar. W jego ocenie nie jest więc możliwe stosowanie tych przepisów w odniesieniu do badań prewencyjnych. Nie jest też jasne, czy wobec braku wyraźnej regulacji policjanci mają prawo do podejmować kontrole prewencyjne. Rzecznik zwraca uwagę na to, że odmowa dmuchnięcia w alkomat stanowi podstawę do przeprowadzenia badania wbrew woli kierowcy, nawet przy użyciu siły.

 

- Dlatego konieczne jest, aby przepisy pozwalające na tak daleko idącą ingerencję w sferę praw i wolności obywatelskich precyzyjnie określały obowiązki obywateli i uprawnienia funkcjonariuszy w tym zakresie - wyjaśnia Bodnar.

 

15 mln kontroli

 

Rzecznik Praw Obywatelskich zaznacza, że badania prewencyjne kierowców są ważnym i potrzebnym działaniem mającym na celu ograniczanie liczby pijanych kierowców, dlatego zwrócił uwagę ministrowi zdrowia, że jest pilna potrzeba uregulowania tego zagadnienia.

 

Policjanci także wyliczają zalety "trzeźwych poranków". W ubiegłym roku przeprowadzono aż piętnaście milionów kontroli trzeźwości. Trzy razy więcej niż cztery lata temu. Maciej Dyjak z jeleniogórskiej drogówki mówi, że - na kilkaset badań, bo tyle się przeprowadza podczas jednych działań, ujawnianych jest srednio pięciu pijanych kierowców.