Sekretarz Stowarzyszenia Winiarzy Podkarpacia Ewa Wawro zauważyła, że obfitość plonów jest wynikiem słonecznej pogody, która sprzyjała dojrzewaniu gron. Gorące lato sprawiło także, że winiarze nie mieli większych problemów z chorobami winorośli. – Grona w tym roku są zdrowe – dodała.


Do zebrania zostały jeszcze tylko późne odmiany, m.in. dające wina białe seyval blanc i sibera. Na krzewach w winnicy Dariusza Rosoła są jeszcze ok. 3 tony owoców w tym popularnej odmiany hibernal. – Wina będzie dużo, ale o tym, jakie ono będzie, zadecydują dopiero wiedza i umiejętności winiarza – wyjaśnił Rosół.


Na Podkarpaciu jest ok. 150 winnic. Większość z nich ma powierzchnię 20-40 arów, ale są też większe, nawet 2-3 hektarowe. Winorośl uprawia się w okolicach Jasła, Krosna, Strzyżowa, Rzeszowa i Przeworska.


W regionie winobranie rozpoczęto od odmian solaris, aurora i bianca – dających wina białe oraz rondo, z którego powstaje wino czerwone. Później zebrano odmiany regent, marechal foch i leon millot. Na koniec zostały jutrzenka i johanniter.

 

PAP