Szefowa rządu zapewniła, że dzięki współpracy naukowców z przedsiębiorcami możliwa jest komercjalizacja efektów polskiej myśli technologicznej na rynkach międzynarodowych. Kopacz podkreśliła, że Polska musi dorównać pod tym względem innym krajom europejskim.


- Mamy mnóstwo zdolnych ludzi, których bardzo chętnie kupują koncerny na świecie. Moim zadaniem, i każdego rządu, powinno być to, żeby stworzyć im takie warunki, żeby nie mieli pokusy wyjeżdżać gdziekolwiek. Niech służą tu, temu krajowi, w którym się uczyli, w którym zdobywali swoje doświadczenie - powiedziała szefowa rządu.


Pieniądze powinny być znacznie wyższe


Ewa Kopacz podkreśliła, że pieniądze przeznaczane na innowacyjność "powinny być zdecydowanie wyższe". - Przypomnę, że jeszcze w roku 2007 Narodowe Centrum Badania i rozwoju miało 100 mln zł, teraz ma 5,5 mld. Również w nowej europejskiej perspektywie zwiększyliśmy z 6 do 14 mld zł środki na tego rodzaju działalność - powiedziała Kopacz.


Zapowiedziała rządowe wsparcie w postaci ulg podatkowych na badania i rozwój oraz dla firm wykorzystujących innowacyjne rozwiązania. - Żeby gospodarka była mocna i rozwijała się, musimy mieć silnych przedsiębiorców, którzy ją budują. Musimy mieć również przyjazny system podatkowy i zdrowe finanse publiczne - zaznaczyła premier.


PAP