Wszystko wydarzyło się w Kostrzynie nad Odrą. Zdecydował przypadek. Pogranicznicy uczestniczyli w akcji zapobiegania nielegalnej imigracji. Do tzw. wyrywkowej kontroli wytypowali busa marki Renault Traffic. - Podczas przeszukania w bagażu jednego z pasażerów natrafili na paczkę z białą substancją. Wstępne badanie narkotestem wykazało, że jest to prawdopodobnie kokaina - mówi w rozmowie z polsatnews.pl rzecznik prasowy Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej mjr. Irena Skuliniec.

 

Gotówka znaleziona w mieszkaniu zatrzymaniego 21-latka

 

W samochodzie znaleziono ponad 4,7 kg kokainy o rynkowej wartości prawie 1,2 mln złotych. W związku z tym funcjonariusze postanowili  przeszukać również mieszkanie zatrzymanego mężczyzny. - Znaleziono tam kilka woreczków z marihuaną, extasy i prawdopodobnie z heroiną.  Były tam też precyzyjne wagi elektroniczne, komputery, nośniki pamięci, aparaty fotograficzne i kilkanaście telefonów komórkowych, a także ponad 8 tysięcy dolarów i 25 tysięcy zł w gotówce - uzupełnia mjr.  Skuliniec.

 

 

Zatrzymany 21-latek usłyszal zarzut przemytu do Polski dużej ilości substancji odurzających. Sąd postanowił o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na 3 miesiące. Grozi mu grzywna i co najmniej 3 lata więzienia.