Prokuratura twierdziła, że Marek Dochnal razem ze swoim asystentem Krzysztofem Popendą, w 2004 roku wręczali łapówki byłemu już posłowi SLD Andrzejowi Pęczakowi. W zamian za informacje dotyczące sprzedaży akcji Polskich Hut Stali oraz prywatyzacji Grupy G-8 i Huty Częstochowa, mieli przekazać w sumie 800 tysięcy złotych.

 

W 2012 roku pabianicki sąd uznał, że Dochnal zasługuje na 3,5 roku więzienia, a rok później sąd w Łodzi utrzymał ten wyrok w mocy. Jednak w styczniu ubiegłego roku, Sąd Najwyższy podjął decyzję o ponownym rozpatrzeniu sprawy. 

 

Teraz sąd skrupulatnie policzył, że łapówka dla Pęczaka wynosiła 239 tys 489 zł 33 gr i zdecydował o obniżeniu wyroku do 3 lat więzienia. Łaski sądu doczekał się też Krzysztof Popęda. Jemu obniżono wyrok do 2 lat i 2 miesięcy więzienia.