- Większość członków parlamentu opowiedziała się przeciwko przyjęciu propozycji ONZ, ale wyraziła chęć prowadzenia dalszych rozmów pokojowych - powiedział jeden z przedstawicieli parlamentu dla agencji Reutera.

 

Wcześniej mocarstwa Zachodnie i Rada Bezpieczeństwa ONZ apelowały o szybkie powołanie rządu jedności narodowej,  gdyż jak argumentowały, zwłoka może służyć interesom terrorystów, którzy zalewają coraz większe obszary kraju.

 

Dwa parlamenty w kraju

 

Spór o władzę w Libii od kilku lat toczą ze sobą popierana przez Zachód Izba Reprezentantów z rządem w Tobruku oraz sprzyjający radykalnym islamistom Powszechny Kongres Narodowy w Trypolisie. Konflikt opiera się głównie na rywalizacji o władze polityczną, a także kontrolę nad zasobami ropy w kraju.

 

Cztery lata anarchii: od dyktatu po dwuwładzę

 

Dwuwładza powstała w wyniku  walk prowadzonych pomiędzy byłymi uczestnikami wspieranej przez NATO zbrojnej rebelii, która w 2011 roku obaliła wieloletniego dyktatora Muammara Kadafiego.

 

Poza problemem skonfliktowanych ośrodków władzy, kraj boryka się z wpływami sunnickich ekstremistów mających powiązania z Państwem Islamskim. Pozostający poza kontrolą rządów terroryści zajmują znaczne terytorium . Ponadto do Libii przybyło i przybywa coraz większa liczba  uchodźców podróżujących do Europy.

 

W wyniku coraz głębszego wewnętrznego kryzysu w kraju znacznie pogorszył się stan gospodarki, m.in. doszło do prawie całkowitego załamania eksportu libijskiej ropy. Ponadto z szacunków wynika, że blisko 40 proc. ludności w kraju wymaga pomocy humanitarnej.

 

PAP