Polityk skomentował słowa Ewy Kopacz, która w niedzielę w Radiu ZET uznała, że głos oddany na jego partię będzie stracony i w praktyce pomoże Prawu i Sprawiedliwości. - To jest lęk Ewy Kopacz przed tym, że wielu wyborców, którzy dali się oszukać Donaldowi Tuskowi i jej,  teraz chcą zagłosować na partię, która będzie opowiadała się tylko za prostymi i niskimi podatkami, a nie za ich podnoszeniem - ripostował Wipler.

 

Zapowiedział, że partia KORWiN będzie dążyła do maksymalnego uproszczenia i obniżenia podatków. - Jeżeli będziemy mieli na to wpływ, to nie będzie żadnych podwyżek. Nigdy nie zagłosujemy za podniesieniem ich bądź wprowadzeniem nowych. (...) To fundamenty naszej filozofii politycznej - tłumaczył.

 

Liderki PiS i PO prowadzą kampanię wizerunkową

 

Gość Polsat News był krytyczny także wobec opozycji w postaci PiS. - Beata Szydło to osoba dramatycznie podobna do Ewy Kopacz. Ma podobne propozycje dla Polski i Polakow, jest nawet podobna fizycznie. Obie panie prowadzą kampanię wizerunkową, która ma lepszych czy gorszych doradców, która ładniej czy gorzej wypada, a jeżeli chodzi o kwestie fundamentalne dla Polaków, to tutaj nie widzę różnicy - uznał.

 

- Nie ma godnych zarobków, nie ma godnego życia w kraju, w którym aparat skarbowy zabiera w różnych podatkach ponad połowę dochodów (...). Obie panie proponują ustawą podnieść minimalne wynagrodzenie do 12 zł, ale jednocześnie zgadzają się na to, żeby z nich ponad 5 zł zabrać w różnych składkach. My chcemy, żeby te pieniądze zostały w kieszeni - kontynuował.

 

Kandydat na posła skomentował także plan przeprowadzenia dwóch debat wyborczych. Pierwsza z nich, z udziałem wyłącznie Beaty Szydło i Ewy Kopacz, odbędzie się w poniedziałek o godzinie 20:00 i będzie transmitowana m.in. przez Polsat News, Polsat News 2 i polsatnews.pl. - Nie powinno być dwóch debat, bo to jest dyskryminujące dla pozostałych komitetów - stwierdził.

 

Cała rozmowa:

 

 

Polsat News