Lepsze niż przeciętne w całym społeczeństwie są nastroje w elektoratach PiS, PSL i Zjednoczonej Lewicy. Największym poziomem pesymizmu, wśród badanych wyborców zdecydowanych już na kogo głosować, wyróżniają się planujący poprzeć komitet Kukiz’15.  Jednak generalnie wśród ogółu badanych najgorzej sytuację osobistą i społeczno-polityczną oceniają osoby niezdecydowane na pójście do urn oraz bierni politycznie: niezamierzający brać udzialu w wyborach.

 

"Paranoja polityczna"

 

CBOS zapytał też o postawę określaną jako "paranoja polityczna". 51 proc. ankietowanych zgadza się ze stwierdzeniem, że "to nie rząd nami rządzi, a ci co naprawdę nami sterują, nie są w ogóle znani"; 38 proc. badanych nie zgadza się z tym stwierdzeniem, opinii nie wyraziło 10 proc. Z kolei 37 proc. zgadza się, że "ci, którzy twierdzą, że istnieją na świecie potężne ukryte siły spiskujące przeciwko Polsce mają wiele racji", nie zgadza się takim stwierdzeniem 47 proc. respondentów, a 16 proc. nie wyraziło opinii.

 

Według ekspertów CBOS, przekonanie o istnieniu ukrytych sił, sterujących społeczeństwem i spiskujących przeciwko Polsce jest zdecydowanie najbardziej rozpowszechnione wśród zwolenników PiS oraz sympatyków komitetu Kukiz’15. Zdecydowanie najniższe w elektoracie Nowoczesnej Ryszarda Petru.

 

Słabnie wiara w siłę i autorytety

 

Badani Polacy byli też pytani o autorytaryzm. Odnosili się oni m.in. do stwierdzenia, że "każdy dobry kierownik, aby zyskać uznanie i posłuch powinien być surowy i wymagający wobec ludzi, którzy mu podlegają". Zgadza się z tym 46 proc, nie zgadza się 50 proc., zdania nie wyraziło 4 proc. Z kolei ze stwierdzeniem: "jeśli się dobrze zastanowić, to trzeba przyznać, że istnieją na świecie tylko dwa typy ludzi: silni i słabi" zgadza się 49 proc., nie zgadza się 46 proc., zdania nie wyraziło 5 proc. Natomiast o tym, że "silny przywódca może więcej zrobić dla kraju niż ustawy, dyskusje, konsultacje" zgadza się 65 proc., nie zgadza - 28 proc., zdania nie wyraziło 7 proc.

 

Według CBOS, generalnie maleje wiara w skuteczność rozwiązań opartych na sile oraz w konieczność podporządkowania się autorytetom. Najchętniej taką postawą charakteryzują się sympatycy PSL i  PiS. Zdecydowanie najmniej autorytarni są potencjalni wyborcy Nowoczesnej Ryszarda Petru. Niższym niż przeciętnie poziomem autorytaryzmu charakteryzują się zwolennicy PO, a także zdeklarowani wyborcy komitetu Kukiz’15 oraz Zjednoczonej Lewicy.

 

Dane pochodzą z dwóch badań., które zrealizowano w dniach 17-24 sierpnia 2015 r. na liczącej 1040 osób reprezentatywnej próbie oraz w dniach 17-23 września 2015 roku na liczącej 972 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

 

PAP