- Widać wyraźnie, że Fidesz sympatyzuje z PiS, mimo że w Parlamencie Europejskim Węgrzy zasiadają w jednej frakcji z Platformą Obywatelską. PiS i Fidesz łączy wiele, do tego stopnia, że sympatycy tej partii przyjeżdżali do Budapesztu, aby wspierać prorządowe demonstracje. Orban był do niedawna uważany za pariasa Europy. Często porównywano go do Kaczyńskiego - przekonuje węgierski ekspert.


Jak dodaje, zarówno Victor Orban, jak i Jarosław Kaczyński "prowadzą politykę, która znajduje się poza głównym europejskim nurtem, co może stworzyć dla nich przestrzeń do współpracy". - Myślę, że Victor Orban może po cichu kibicować Kaczyńskiemu w nadchodzących wyborach - uważa.


PAP