Informacje o niedźwiedziach pojawiających się w niższych partiach gór potwierdza Kamil Suder ratownik TOPR. - Mieliśmy telefon od turysty. Minął się z niedźwiedziem, a później niedźwiedź podążał jego ścieżką - mówi ratownik TOPR Kamil Suder. Wyjaśnia jednak, że jest mało prawdopodobne, by niedźwiedź był zainteresowany turystą. - Misie raczej boją się ludzi i nie chcą mieć z nami styczności - zapewnia Suder.


Niepokojące jest jednak to, że odpytani przez Polsat News turyści najczęściej nie wiedzą jak prawidłowo zachować się w przypadku spotkania z niedźwiedziem. 

 

 

Planującym wyprawy w Tatry warto więc przypomnieć, że w razie spotkania z niedźwiedziem absolutnie nie wolno gwałtownie uciekać. Najlepiej mówić do zwierzęcia i powoli się wycofywać. Zachowanie spokoju, choć trudne w takiej sytuacji, jest najlepszym sposobem na to, aby nie prowokować niedźwiedzia do ataku. Prewencyjnie przed wejściem na teren Tatrzańskiego Parku Narodowego należy zamknąć jedzenie w szczelnych opakowaniach, aby ich zapach nie przyciągnął zwierząt.