Amazon pozwał osoby piszące komentarze, za które otrzymywały one wynagrodzenie wysokości 3,25 funta. Swoje usługi płatni recenzenci oferowali na stronie fiverr.com. Podejrzani nie używali prawdziwych imion, pisali z różnych kont i adresów IP. Po to, aby nie zostali złapani na fałszerstwie.


Komentarze były mylące. Kabel USB oceniony został na maksymalną liczbę pięciu gwiazdek jako "świetnie paląca się lampa", a z drugiej strony "dobra ładowarka". W ten sposób recenzenci wprowadzali w błąd zainteresowaną towarem osobę, a jednocześnie reklamowali produkt poprzez umieszczanie go na jak najwyższej pozycji na stronach internetowych sklepu.


Firma próbowała usuwać fałszywe oceny i komentarze. Amazon zaprzestał jednak kasowania fikcyjnych komentarzy argumentując, że w ten sposób nie dotrze do źródła problemu. Wniesienie pozwu przeciw podejrzanym osobom było, według tej firmy, jedynym wyjściem.


To nie pierwszy proces sądowy serwisu. W kwietniu bieżącego roku Amazon pozwał kilka stron internetowych za sprzedawanie fałszywych recenzji.


theguardian.com