"Dziś w Zatoce przewrócił się i zatonął statek pasażerski. W wyniku tragedii zginęło 12 pasażerów, 20 zostało hospitalizowanych, kilkoro ludzi nie chciało skorzystać z pomocy medycznej" - podał Główny Urząd Spraw Wewnętrznych w obwodzie odeskim.

 

Według ministerstwa infrastruktury, do zdarzenia doszło ok.  godz. 16 czasu lokalnego (godz. 15 w Polsce). Na pokładzie statku znajdowało się 36 osób, z których 23 uratowano. 

 

Wołodymyr Żmak, wiceszef administracji obwodowej w Odessie, oświadczył na swoim profilu na Facebooku, że jednostka o nazwie "Iwołga", która natrafiła na silny sztorm, była przeciążona i nie było na niej kamizelek ratunkowych. Statek zatonął w odległości około jednego kilometra od brzegu.

Marija Gajdar, doradczyni szefa odeskiej administracji obwodowej Micheila Saakaszwilego, poinformowała, że w związku z tragedią niedziela będzie dniem żałoby w tym regionie. Sam Saakaszwili przerwał wizytę we Lwowie i powrócił do Odessy.

Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk polecił powołanie komisji śledczej, która zbada przyczyny wypadku.

 

PAP