Portugalczyk pobił rekord w swoim siódmym sezonie na Santiago Bernabeu, zdobywając bramkę w meczu 8. kolejki, w którym Real Madryt pokonał u siebie Levante 3:0.

 

Wg niektórych mediów, a także oficjalnej strony "Królewskich", Ronaldo najlepszym strzelcem został już kolejkę wcześniej. Skąd taka rozbieżność? W październiku 2010 roku piłka po strzale Ronaldo odbiła się od pleców Pepe i wpadła do bramki Realu Sociedad. Oficjalna strona La Liga bramkę zaliczyła temu drugiemu, dziennik sportowy "Marca" zaś zapisał ją na konto Ronaldo.

 

Od soboty nikt nie może mieć wątpliwości - Ronaldo jest jedynym piłkarzem w historii Realu Madryt, który zdobył 324 gole w oficjalnych spotkaniach "Królewskich".  W klasyfikacji przegonił Raula Gonzaleza i to ze znacznie lepszą średnią.

 


Raul Gonzalez wciąż jest rekordzistą madryckiego klubu pod względem liczby występów w barwach "Królewskich".  38-letni napastnik, który jest żywą legendą Realu, ogłosił kilka dni temu, że zawiesi buty na kołku po zakończeniu sezonu 2015 North American Soccer League.

 

PAP