Przy takich wydarzeniach bardzo często przechodzą też ulewne deszcze, które z kolei powodują powodzie.

 

Burza pojawiła się w piątek w hrabstwie Maricopa ok. godz. 2:00 po południu czasu miejscowego i była częścią całego systemu burz szalejących po południowej Kalifonii.

 

Tuż przed piętnastą pojawiły się pierwsze doniesienia o mieszkańcach pozbawionych prądu. Co ciekawe, burzy towarzyszył słup piachu i pyłu charakterystyczny dla burz monsunowych. Sezon na nie zakończył się jednak wraz z końcem września.

 

 

Polsat News, kpho.com