Trzeba wygrać, proszę państwa, i to zdecydowanie, bo szansa na zmianę, prawdziwą zmianę, jest wtedy, kiedy uzyskamy bezwzgledną większość w Sejmie i w Senacie. To jest nasz cel - mówił Kaczyński.

 

- Nie rozważajmy tutaj różnego rodzaju koalicji. Koalicje się nie sprawdziły. Wiem, że nikomu dotąd się to nie udało, ale nam się to musi udać. My szanowni państwo musimy także tutaj na tej sali powiedzieć, że damy radę - dodał lider największej partii opozycyjnej.

 

Polityk PiS wyjaśnił także, że w Polsce potrzeba "do naprawy Rzeczypospolitej" rządu "mocnego swoim zapleczem, składem, współpracą z prezydentem, ale także mocnego otwartością na innych". - Nasz obóz polityczny rozumie, że w demokracji opozycja być musi i my jesteśmy gotowi opozycję nie tylko tolerować, ale opozycję szanować. My uważamy, że jej rola powinna być ważna, i że to musi być także budowane przez nas - dodał.

 

Kaczyński  wyjaśnił, że w Polsce według niego drzemią niewykorzystane mozliwości intelektualne, a ponadto jest źle wykorzystywany kapitał finansowy. W jego ocenie państwo może połączyć te czynniki. - My taki projekt mamy - mówił. Zakłada on wprowadzenie do gospodarki 1,4 bln zł w celu nadania jej "nowej dynamiki".

 

Polsat News, PAP