Specjaliści hiszpańskich służb rozpracowywali siatkę pedofilską przez niemal rok. Podejrzani zostali odnalezieni w sieci i nawiązano z nimi kontakt.

 

W akcji wzięło udział ok. 300 funkcjonariuszy, którzy w trakcie skoordynowanej akcji wkroczyli do mieszkań rzekomych pedofilów. Zarekwirowano komputery, dyski twarde, klucze USB, tablety, płyty CD i DVD oraz telefony.

 

Według policjantów niektóre ze zdjęć ze śledztwa mogą świadczyć o "sadyzmie i bestialstwie" zatrzymanych. Wśród 81 osób, które zwróciły uwagę policji, są dwie nieletnie oraz dwie dziewczynki z upośledzeniem umysłowym.

 

Możliwe są dalsze zatrzymania.

 

PAP, CNN