- Nie możemy dopuścić aby osoby, które wyjechały walczyć w Syrii, po powrocie do domu wykorzystywały zdobyte tam doświadczenie – oświadczył w Kazachstanie Putin.


Prezydent Rosji zaapelował do szefów państw WNP o pilne śledzenie sytuacji na granicach zewnętrznych, ze szczególnym uwzględnieniem granicy z Afganistanem. Powiedział, że państwa WNP powinny być gotowe, by w sposób zgrany reagować na próby wtargnięcia "terrorystów różnych maści" do regionu środkowoazjatyckiego. Afganistan graniczy z Turkmenistanem, Uzbekistanem i Tadżykistanem.


Putin oświadczył, że Moskwa odnotowuje znaczące postępy w zwalczaniu ISIS w Syrii. - Ostrzeliwując z powietrza i z morza wcześniej uzgodnione z Syryjczykami cele, nasi wojskowi osiągnęli dobre wyniki. Zlikwidowano dziesiątki punktów dowodzenia, składów z amunicją, setki terrorystów oraz wielką ilość sprzętu bojowego – podkreślił.


Prezydent Rosji zaznaczył, że operacja rosyjskich sił powietrznych w Syrii jest legalna, gdyż jest przeprowadzana na podstawie oficjalnego wniosku prezydenta Baszara el-Asada. Zaznaczył, że lotnictwo i inne środki są stosowane wyłącznie wobec ugrupowań terrorystycznych.


Rosja i USA prowadzą obecnie równoległe operacje lotnicze w Syrii. Amerykanie od ponad roku atakują cele dżihadystów z Państwa Islamskiego (IS) zarówno w Iraku, jak i w Syrii. USA i Rosja oddzielnie poinformowały w środę o postępie w rozmowach na temat ustalenia zasad lotów samolotów bojowych obu państw nad Syrią w celu uniknięcia ewentualnej kolizji. Jednocześnie minister obrony USA Ashton Carter wykluczył współpracę z Rosją w nalotach.

 PAP/Twitter.Bloomberg