Tego wyczynu Lewandowski dokonał w meczu Bayernu z Wolfsburgiem, który Bawarczycy ostatecznie wygrali 5:1. Do bramki przeciwnika 27-letni piłkarz trafiał między 51. a 60. minutą meczu. Co ważne, na boisko wszedł w 46. minucie, przy stanie 1:0 dla Wolfsburga.


W następnym wydaniu Księgi Rekordów Guinnessa Polak pojawi się jako zdobywca trzech, czterech i pięciu bramek w najkrótszym czasie, a także jedyny rezerwowy, który w jednym meczu pięciokrotnie pokonał bramkarza przeciwnej drużyny.

 

Lewandowski został też królem strzelców eliminacji ME (13 goli), a w ostatnim meczu z Irlandią zdobył bramkę uderzeniem głową z dwunastu metrów! Za te osiągnięcia napastnika Bayernu uhonorowała także UEFA, która wybrała go najlepszym piłkarzem eliminacji.

 

Z kolei drugi z naszych reprezentantów Sebastian Mila został nagrodzony przez UEFA za... najlepszy cytat. - Mam siniaki na mojej kostce, ale nie pamiętam, kto mnie kopnął. Kiedy pokonujesz mistrzów świata, nie czujesz bólu - stwierdził pomocnik naszej kadry po meczu z Niemcami na Stadionie Narodowym, w którym pomocnik strzelił gola na 2:0.